piątek, 5 września 2014

Spotkanie informacyjne

Wkrótce rozpoczynamy kolejny rok działalności naszej szkoły ikonograficznej. Tym samym chcemy gorąco zaprosić wszystkich chętnych, aby dołączyli do nas. Zapraszamy serdecznie na spotkanie informacyjne, które odbędzie się 22 września 2014 r.

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Zdjęcia z wernisażu



W sobotę 14 czerwca podczas parafialnej Mszy Świętej zostały poświęcone ikony, które powstały na warsztatach ikonograficznych DROGA DO PIĘKNA. Ikona, owoc rocznej pracy został przyniesiony przed Ołtarz, w podzięce za wszelkie łaski, które uczestnicy i prowadzący otrzymali podczas warsztatów. W kazaniu usłyszeliśmy słowa Norwida "Bo piękno na to jest by zachwycało/do pracy... praca by się zmartwychwstało". Ikona emanuje Bożym pięknem i zaprasza do kontemplacji osób przedstawianych na nich. To piękno kolejny raz pociągnęło wiele osób i zaprosiło do malowania, do stania się pędzlem w ręku Boga.

Po Mszy Świętej pośród ogromnej radości nastąpiło uroczyste otwarcie wystawy w Galerii Anielskiej. Zapraszamy do odwiedzenia wystawy i galerii zdjęć (fot. W.Wroński):

Wejdź do galerii

środa, 11 czerwca 2014

Wystawa ikon naszej pracowni

Pracownia Droga do Piękna oraz Galeria Anielska mają zaszczyt zaprosić na wernisaż ikon, będących owocem naszej pracy w tym roku akademickim.

Zaczniemy od Mszy Świętej, podczas której nasze ikony zostaną poświęcone. Następnie udamy się do Galerii Anielskiej, gdzie rozpocznie się wystawa. Zapraszamy także na poczęstunek w trakcie wernisażu. Zachęcamy do licznego przybycia :)

czwartek, 8 maja 2014

Charytatywna aukcja ikon

Po raz drugi organizowana jest aukcja ikon, której celem jest zebranie pieniędzy na leczenie i rehabilitację dla Magdaleny Godek chorej na stwardnienie rozsiane.

Zapraszamy do wzięcia udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu. Szczegóły znajdą Państwo w linku poniżej:

Kliknij, aby pobrać katalog ikon, które będą dostępne na aukcji charytatywnej dla Magdy Godek

środa, 7 maja 2014

Wystawa ikon Maryjnych w naszej parafii

Wystawa ikon, którą mieliśmy okazję podziwiać w marcu, będzie miała miejsce w naszej parafii!
W najbliższą sobotę wernisaż, na który zapraszamy serdecznie wszystkich, zarówno tych co już widzieli te wspaniałe ikony, jak i tych, którzy nie mieli jeszcze okazji.

Dołącz do nas na facebooku:
https://www.facebook.com/pages/Droga-Ikony-The-Way-of-Icon/196091590490315

Zapraszamy serdecznie w imieniu organizatorów!

piątek, 18 kwietnia 2014

Anastasis - ikona na ciężkie czasy


Przedstawienie Anastasis jest nasycone treścią i to w sensie niemal dosłownym, bowiem ukształtowało się pod wpływem wielu tekstów literackich – nie tylko biblijnych i liturgicznych, lecz także niekanonicznych.

Wiekiem mas” nazwał nasze stulecie wybitny historyk brytyjski Michael Biddiss. (…) Członek owego masowego społeczeństwa – szary, przeciętny, anonimowy człowiek ulicy – został już stokrotnie opisany w powieściach, reportażach i studiach socjologicznych. (…) Epoka, która go zrodziła wyposażyła go w szereg łatwo rozpoznawalnych cech. Przede wszystkim brak mu poczucia bezpieczeństwa, a chęć pozbycia się lęku jest jego wielką potrzebą i tęsknotą.

Taki wizerunek współczesnego człowieka naszkicował niegdyś Ryszard Kapuściński. Być może w mniejszym lub większym stopniu odnajdujemy się w tym ponurym portrecie. Można jednak przeciwstawić mu inny obraz, na pierwszy rzut oka nie mający nic wspólnego z „Krzykiem” niosącym się przez dzieje ludzkości – wyobrażenie Zstąpienia do Otchłani, określane także greckim słowem Anastasis (patrz ikona powyżej).


Apokryf na początek

Najstarsze obrazy o tej tematyce pochodzą z Kapadocji oraz klasztoru na Synaju i datowane są na VIII lub IX wiek (ikona powyżej). Ich schemat ikonograficzny ma swoje źródło w sztuce antycznej, m.in. scenach ukazujących cesarzy rzymskich wyzwalających niewolników bądź postaci będące personifikacjami podbitych przez imperatora ziem.

Przedstawienie Anastasis jest nasycone treścią i to w sensie niemal dosłownym, bowiem ukształtowało się pod wpływem wielu tekstów literackich – nie tylko biblijnych i liturgicznych, lecz także niekanonicznych. Najważniejszym z nich jest trzecia część apokryficznej Ewangelii Nikodema. Narracja tego utworu ma formę relacji „naocznych świadków” Zstąpienia do Otchłani. Opowiadają oni o poruszeniu, jakie zapanowało w Szeolu po śmierci Chrystusa. Przytaczają dramatyczną rozmowę Szatana i Śmierci, przerażonych głosem zbliżającego się Mesjasza oraz wypowiedzi oczekujących Go biblijnych królów i proroków. Opisują nadzieję budzącą się powoli w sercach zmarłych i sam moment tryumfu Chrystusa:

I oto nagle Piekło zadrżało, i bramy śmierci i zasuwy się rozwarły, a żelazne wrzeciądze zostały złamane i spadły na ziemię, i wszystko stanęło otworem. A Szatan pozostał w środku, i stał przerażony i zawstydzony, z nogami związanymi łańcuchem. I oto Pan Jezus Chrystus przychodząc w jasności niebiańskiego światła, łagodny, wielki i pokorny, niosąc w ręku swym łańcuch związał nim szyję Szatanowi, i znowu wiążąc mu nim z tyłu ręce rzucił go na wznak w podziemiu, i swoją świętą stopę postawił mu na gardle (…).

Wówczas ojciec Adam przypadłszy do stóp Pańskich, a następnie wyprostowany całując Jego ręce i obficie łzy lejąc, mówił: „Oto dłonie, które mnie ukształtowały” – dawał świadectwo wszystkim; i mówił do Pana: „przybyłeś Królu chwały, wyzwalając ludzi i gromadząc ich w Twoim wiecznym królestwie”. Wtedy też matka nasza Ewa podobnie przypadłszy do stóp Pana, a następnie wyprostowana całując Jego ręce i obficie łzy wylewając rzekła: „Oto dłonie, które mnie ukształtowały” – i dała świadectwo wszystkim.

Adam unchained

Ikona Zstąpienia do Otchłani jest niemal dosłowną ilustracją powyższego tekstu. W centrum kompozycji umieszczony został Chrystus w mandorli, czyli kolistej lub owalnej aureoli okalającej całą sylwetkę i symbolizującej Bożą chwałę. Jego szaty najczęściej mają kolor biały lub złoty. Ponieważ barwy te kojarzą się światłem, doskonałością i nieśmiertelnością od czasów starożytnych wiązano je z wyobrażeniami bóstwa (ikona po lewej).

Pan Jezus w lewej ręce niesie zwycięski krzyż, a prawą dłonią chwyta powstającego z klęczek lub wyłaniającego się z grobu Adama. Ujmuje jego nadgarstek w taki sposób, jakby badał mu puls (ikona po prawej). Tuż obok stoi Ewa. Na niektórych wersjach omawianej ikony Adam i Ewa usytuowani są symetrycznie bo bokach Chrystusa, który podaje ręce obojgu równocześnie.

Dłonie Ewy mogą być osłonięte rąbkiem szaty na znak pokory i szacunku – jest to gest zaczerpnięty ze zwyczajów dworu bizantyjskiego. Wokół pierwszych rodziców gromadzą się sprawiedliwi Starego Testamentu, m.in. Abel, królowie Dawid i Salomon, Jan Chrzciciel i inni prorocy. Pod ich stopami otwiera się uzębiona paszcza Otchłani. Jej wyłamane wrota układają się w kształt krzyża. We wnętrzu dostrzec można unieszkodliwionego Szatana, czmychające demony oraz najróżniejsze żelazne wrzeciądze: zniszczone kłódki, klucze i rozerwane łańcuchy – symbole wyzwolenia.

W tle widoczne są góry o nietypowym kształcie oraz postaci aniołów. Ich obecność przypomina, że dzieło Odkupienia obejmuje nie tylko ludzkość, lecz całe stworzenie.



Abyssus, Hades, Szeol, Otchłań czy po prostu Piekło?

Nie ma się co oszukiwać – najbardziej intrygującym elementem omawianego przedstawienia nie jest postać Pana Jezusa, jak można by sobie tego życzyć, lecz nieco naiwne wyobrażenie Otchłani. Zostało ono „wypożyczone” z ikonografii Sądu Ostatecznego, ale mimo tak poważnej proweniencji wywołuje dziś raczej uśmiech politowania niż przerażenie. Obrazuje jednak rzeczywistość dużo mniej zabawną – śmierć i nicość, samotność i pustkę. Stan bez–nadziei, z którego nie sposób podnieść się o własnych siłach. Królestwo umarłych. W kulturze hellenistycznej miejsce to nazywane jest Hadesem, w Starym Testamencie Szeolem. Na język łaciński termin ten tłumaczy się jako Infernus, co oznacza miejsce niższe, podziemie. W języku polskim mówimy o Otchłani, piekle bądź „piekłach”. Należy zatem odróżniać tak rozumiane piekło od określanego tym samym słowem stanu wiecznego potępienia grzeszników.

Ad inferno

Chrystus zstępuje więc do piekieł. Nie pozostaje jednak w progu, nieśmiało uchylając drzwi i dyskretnym skinieniem zapraszając niewolników Otchłani do wyjścia, lecz z całą mocą wyłamuje wrota i przechodzi przez jej głębiny. Droga ta wiedzie przez udrękę Ogrójca i prowadzi dalej, na górę, na której szczycie czekają już tylko ból, samotność i strach. „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił” – krzyk umierającego Jezusa pozostaje bez odpowiedzi.

To, co wydarzyło się później pozostanie ukryte w ciszy Wielkiej Soboty Będzie ona ożywiać umysły teologów i wyobraźnię artystów. Powstanie wiele poruszających homilii, hymnów i innych utworów literackich opisujących ten dzień. Bizantyńscy mnisi namalują ikonę Anastasis – obraz Boga dotykającego człowieka z taką czułością i delikatnością, jak w dniu stworzenia, gdy ulepił go z prochu ziemi i tchnął w niego tchnienie życia. Obraz Boga chwytającego człowieka za rękę tak mocno, jak w dniu, w którym przeprowadził go przez Morze Czerwone. Obraz Boga przechodzącego przez wszystkie porażki historii, wszystkie małe i wielkie soboty ludzkiego życia i szepczącego: „Miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat”.

„Szukaj więc sługi Twego Panie!

Tak, przyjdź Panie Jezu szukać zmęczonej Twej owcy,
Przyjdź Panie, szukaj owcy Twojej!
Wówczas, gdy Ty ociągasz się w górach pobłądziła owca Twoja.
Zostaw więc dziewięćdziesiąt dziewięć innych – one do Ciebie należą;
Przyjdź szukać tej jednej, co zbłądziła.
Przyjdź! Przyjdź nikogo nie prosząc o pomoc i nie zapowiadając przyjścia Twego!
Bo to na Ciebie czekam.
Nie zapomniałem Twego słowa: wiem więc, że powrócisz.
(…) Przyjdź do mnie, który pobłądziłem daleko od stad z wysoka….
Szukaj mnie Panie, bo modlitwa moja szuka Ciebie;
Szukaj mnie, znajdź mnie, podnieś mnie i noś mnie!
Ty potrafisz znaleźć tego, kogo szukasz, tego kogo znajdujesz, zechciej podnieść,
tego, kogo podnosisz umieść na ramionach swoich.
Ów ciężar miłości Twojej nigdy Ci nie ciąży,
A Ty niestrudzenie stajesz się odźwiernym sprawiedliwości.
Przyjdź więc Panie, bo jeśli prawdą jest, że błądziłem, to zachowuję nadzieję uzdrowienia.
Przyjdź Panie, Ty sam jeden możesz jeszcze przywołać owcę Twą zgubioną.
(…) Przyjdź, nastanie Zbawienie na ziemi i radość w niebiosach.
Nie posyłaj sług Twoich, nie posyłaj najemników, Ty sam przyjdź szukać owcy Twojej…
Rozpoznaj we mnie syna Maryi, Dziewicy czystej i nieś mnie aż ku krzyżowi Twojemu, co jest Zbawieniem błądzących, Odpocznieniem
umęczonych, Życiem tych, co umierają).
(św. Ambroży)

Autorem tekstu jest Patrycja Wierzbicka, której artykuł pochodzi ze strony www.liturgia.pl

W związku z przygotowaniami do uczczenia Zmartwychwstania Pana Jezusa polecamy także doskonały artykuł z tej samej strony pt. Triduum Paschalne.

czwartek, 27 marca 2014

Wystawa ikon na Tarchominie

Grupa ikonopisów Agathos przysłała nam zaproszenie na wystawę ikon. W niedzielę nie zapomnijcie przestawić zegarków!

Poniżej przedstawiamy plakat, na którym znajdują się wszelkie niezbędne informacje o tym wydarzeniu:

sobota, 22 marca 2014

Ukraina zawierza się Maryi


We wszystkich kościołach na Ukrainie w niedzielę po każdej Mszy Świętej odbędzie się uroczysty akt zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi całego kraju i narodu ukraińskiego. Tydzień temu dokonało się to we wszystkich parafiach dekanatu krymskiego.

– Naród ukraiński jest bardzo podzielony, sąsiad boi się sąsiada, nawet w domach ludzie są podzieleni, ale modlitwa ich jednoczy. Akt zawierzenia Sercu Maryi daje nam wszystkim nadzieję na pokój. Wiara i modlitwa pomagają wytrwać w tym trudnym dla nas czasie – podkreśla w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl ks. Krzysztof Sochacki, proboszcz parafii Bożego Miłosierdzia w Charkowie. – Akt zawierzenia jest widocznym znakiem ufności w Bożą Opatrzność – podkreśla. W całej Ukrainie w niedzielę kapłani, osoby konsekrowane i wszyscy wierni Kościoła katolickiego modlić się będą do Niepokalanego Serca Matki Bożej o łaskę pokoju i dar chrześcijańskiego pojednania na ziemi ukraińskiej.

Biskupi Kościoła katolickiego na Ukrainie w środę, 19 marca 2014 r., dokonali uroczystego aktu zawierzenia kraju Niepokalanemu Sercu Maryi w katedrze Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny w Charkowie. Było to w czasie Mszy Świętej z okazji 43. Sesji Plenarnej Konferencji Episkopatu Ukrainy. – Przychodzimy z pełną ufnością, że uprosimy miłosierdzie, otrzymamy łaskę oraz potrzebną pomoc i obronę w naszych nieszczęściach. Otrzymamy je nie dla naszych zasług, na które nie liczymy, ale ze względu na niezmierzoną dobroć Twojego matczynego Serca. Tobie Maryjo, Twemu Niepokalanemu Sercu, oddajemy się i poświęcamy w tej dramatycznej godzinie ludzkiej historii i historii Ukrainy – mówił ks. abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski. W modlitwie oddania kraju pod opiekę Maryi biskupi wyrazili żal za niewierności wobec Boga obecne w życiu narodu, prosili Maryję o wstawiennictwo u Boga. Zwierzchnicy Kościoła zaapelowali, aby wszyscy kapłani i wierni na Ukrainie poświęcili się Matce Bożej. Dokona się to w niedzielę.

– W Fatimie Matka Najświętsza prosiła o poświęcenie całego świata Swemu Niepokalanemu Sercu, by zapanował pokój dla świata i zgoda między narodami. Jak pamiętamy, niedawno dokonano aktu poświęcenia dekanatu krymskiego Niepokalanemu Sercu Maryi, zaś w czasie rozruchów na Majdanie modlono się przy figurze Matki Bożej Fatimskiej. To pokazuje, że naród ukraiński zwraca się w najlepszym z możliwych kierunków, ku Sercu Maryi, ku Fatimie – zwraca uwagę w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl o. Leonard Głowacki OMI z sanktuarium maryjnego w Kodniu. Podkreśla jednocześnie, że akt zawierzenia Maryi musi być dokonany z pełną świadomością i przygotowaniem. – Akt ten nie może być rozpatrywany w charakterze magicznego momentu, że od tego momentu nastąpi zmiana. Nie! Akt zawierzenia zobowiązuje do modlitwy i trwania w jedności z Maryją – wyjaśnił o. Głowacki.

Warto przypomnieć, że Maryja w Fatimie powiedziała: „Nie ma takiej sprawy osobistej ani międzynarodowej, której nie dałoby się rozwiązać przez Różaniec”. Tydzień temu w konkatedrze w Symferopolu przed Najświętszym Sakramentem ks. bp Jacek Pyl zawierzył Krym Niepokalanemu Sercu Maryi. Akt ten został następnie ponowiony we wszystkich siedmiu parafiach katolickich na półwyspie. – Nasi biskupi podkreślają, że od strony ludzkiej nie ma już ratunku, zatem potrzebujemy interwencji z Nieba – mówił wówczas jeden z księży na Krymie. – Będziemy się wytrwale modlić o pokojowe rozwiązanie sytuacji na Krymie i Ukrainie – zapewnił.

Marta Milczarska

Artykuł pochodzi z portalu Nasz Dziennik.pl

czwartek, 20 marca 2014

Wystawa ikon Maryjnych w Warszawie

Asia Bartnicka przesłała nam zaproszenie na sobotni wernisaż wystawy ikon Matki Bożej, organizowany przez twórców związanych z Drogą Ikony. Zanim wystawa zostanie otwarta organizatorzy zapraszają na Mszę Św. po której będzie można wysłuchać Akatystu do Bogurodzicy z udziałem Chóru rodzinnego "Soli Deo". Poniżej zamieszczamy plakat, na którym znajdują się dokładniejsze informacje.

Serdecznie zapraszamy w imieniu organizatorów.

wtorek, 4 marca 2014

Na Ukrainie i w Rosji płaczą ikony...


Czy Bóg ostrzega nas przed gigantycznym kataklizmem, który może rozpocząć się w Rosji i na Ukrainie? Nie jest to wykluczone. W obu tych krajach, w kilkunastu klasztorach ikony zaczęły płakać.

W Rosji i na Ukrainie, w kilku klasztorach i cerkwiach, ikony zaczęły toczyć łzy. W tradycji prawosławnej (tak zresztą, jak i w zachodniej, gdzie płaczące figury, zwiastują poważne wydarzenia) jest to wyraźny znak z góry, który jest wezwaniem do ludzi do nawrócenia i ostrzeżeniem przed zbliżającymi się trudnymi czasami. Ikony mają obecnie płakać m.in. w Rostowie nad Donem, Odessie, Równym, Nowokuzniecku. Wcześniej podobne zjawiska, w Rosji i na Ukrainie, miały miejsce przed rewolucją październikową i upadkiem caratu, a także tuż przed rozpadem Związku Sowieckiego.


Jeśli rzeczywiście do takich zjawisk dochodzi, to – mimo iż opowieść dziennikarza o tym, że podobne zjawiska mogły mieć miejsce przed upadkiem Związku Sowieckiego mogą nas niepokoić i budzić nieufność – to warto zadać sobie pytanie, czy Bóg nie chce nas w ten sposób ostrzec przed nadchodzącymi trudnymi czasami i wezwać do nawrócenia? Modlitwy nigdy za wiele, a sytuacja międzynarodowa, cywilizacyjna nie skłania do przesadnego optymizmu... Stąd do różańców, do modlitwy, i do nawrócenia! Każde takie wydarzenia jest dla chrześcijan wezwaniem do przemiany życia, i znakiem tego, co nadejdzie.

Tomasz P. Terlikowski

Artykuł pochodzi z portalu Fronda.pl

niedziela, 2 lutego 2014

Święto Ofiarowania Pańskiego


W sobotę 25.01.2014 z powodu choroby Katarzyny Martynuskiej, wykład został przeniesiony na spotkanie w lutym. Tego popołudnia pochyliliśmy się nad ikoną Święta Ofiarowania Pańskiego (na Zachodzie znane pod nazwą Święta Spotkania Pańskiego) oraz Dniem Życia Konsekrowanego, które jest obchodzone 2 lutego w Kościele. Rozważaniom towarzyszył ks. Mieczysław Kucel. Po modlitwie za osoby konsekrowane i po Bożym błogosławieństwie salę wypełniły radosne dźwięki śpiewanych kolęd i pastorałek! Szczególne podziękowania i wyrazy uznania dla dzieci, które wspólnie z nami kolędowały.